Blog

Czekacie na zimę?

Kiedy fotograf idzie do fotografa...

Czasem trafia się idealna pogoda, idealne światło - a do tego bardzo miłe towarzystwo.

To spotkanie sprzed miesiąca - chrzest Maksia :)

Początek października w tym roku był jeszcze bardzo zielony...

No dobrze, może już nie taka noworodkowa... :)

Dzieci to cudowne doświadczenie, ale czasem potrzebna jest chwila spokoju, ciszy i zatrzymania.

Dziś jeszcze do nas biegną, jesteśmy ich azylem i bezpieczną przystanią...

Kiedy mam na sesji większą ekipę, to dzieje się...

Sam koniec ciąży, ostatnie jej chwile...