Blog

W czasie rodzinnych uroczystości nie powinniście być fotografem...

Jak miło wspomnieć letni czas, kiedy za oknem deszcz, zimno, wiatr...

Tak sobie wyobrażam uwiecznianie początków Waszej rodzicielskiej przygody :)

Też czasem chcecie zatrzymać czas tak, żeby Wasze dziecię było tak małe, jak jest obecnie?

 Kiedy uśmiechy mówią same za siebie...

 

Często pytacie mnie o możliwość skorzystania z mojej garderoby, a potem na sesji okazuje się, że i tak najpiękniej Wam we własnej sukience :)

Trochę tajemniczo, bajkowo, leśnie...

Dlaczego proste portrety?

Uwielbiam, jak rodzice - poważni dorośli - dają się wkręcić w sprawienie radości dzieciakom na sesji.

Stawiam na naturalność :)